gry językowe dla dorosłych, nauka angielskiego dla dorosłych, angielski dla dorosłych od podstaw, nauka angielskiego z grami językowymi

Wpisy

Dorośli nie chcą grać w gry!

Często zadajecie mi pytanie, co zrobić jeśli dorośli nie chcą grać w gry w trakcie zajęć językowych. Jest to bardzo rzadkie zjawisko, ale czasami może się zdarzyć i nie ma to znaczenia czy są to zajęcia indywidualne czy grupa. Z czego to wynika i jak temu zaradzić? Na te dwa pytania postaram się Wam dzisiaj odpowiedzieć.

Obserwacje

Ponieważ większość moich słuchaczy uwielbia gry, postanowiłam zrobić mały eksperyment i poobserwować zajęcia innych lektorów w mojej szkole, szczególnie w kwestii użycia gier na zajęciach. Nie było to łatwe, ponieważ w trakcie takich zajęć stykają się różne osobowości, z różnym doświadczeniem i nastawieniem do świata, co również może mieć wpływ na to, czy ktoś coś chce robić lub nie. Dlatego starałam się znaleźć jakieś cechy wspólne, coś z czego może powstać ogólnie działający schemat, co robić a czego nie, aby nasi słuchacze chcieli grać. A oto wynik moich obserwacji.

Co to znaczy chcieć? Kto tu rządzi?

To my jesteśmy nauczycielami i planujemy swoją lekcje. Dlatego absolutnie nie zadajemy pytań swoim słuchaczom np.: To może teraz zagramy w bierki? W taki sposób zdradzamy swoją niepewność i narażamy się na odpowiedź Nie, może poróbmy ćwiczenia, wiesz ja wolę pisać. Ale ten ktoś nawet nie spróbował i nie wie tak naprawdę, czy lubi grać czy nie. Również nie zdążył się dowiedzieć po co ma grać i jakie będą zasady gry. Taka osoba ma w głowie gry, w które gra ze swoim dzieckiem.

Nasze przekonanie że to działa – forma drylu, wielu powtórek

Planując lekcje dostosowujemy grę do tego co chcemy przećwiczyć. Wiemy też doskonale, dlaczego warto grać. Możemy również swoim słuchaczom wytłumaczyć jakie walory mają gry językowe. Przecież dzięki nim, powtarzanie czy drylowanie różnych konstrukcji staje się przyjemne. Wytłumaczcie swoim słuchaczom, że nie będziemy grać w standardowy sposób. Nie gramy dla samego grania. Wszystko co tu robimy, robimy w określonym celu.

Cel gry

Zawsze zanim zaczniemy grać, musimy koniecznie wytłumaczyć naszym słuchaczom, jaki jest konkretny cel gry w którą chcemy zagrać, bez tego mogą oni nie zrozumieć po co wyciągacie np. bierki. Mówimy: Dzisiaj ćwiczymy czas Simple Present, szczególnie zadawanie pytań oraz przeczenia. W tym celu zagramy dzisiaj bierki, a zobaczysz jak łatwe jest użycie tego czasu.

Klarowne zasady

Po przedstawieniu celu gry, wyjaśniamy dokładnie jej zasady. Będąc dalej w temacie bierek i czasu Simple Present mówię mojemu słuchaczowi, że kolory bierek mają znaczenie. Mając trzy kolory: czerwony, niebieski i żółty określam, że kolor czerwony to pytanie, niebieski przeczenie a żółty to zdanie twierdzące. Do tego mam oczywiście przygotowanie karteczki z innymi słówkami do losowania, które danego dnia przerabialiśmy. Dalej tłumaczę, że za chwilkę rozrzucę bierki według standardowych reguł gry i będziemy próbować kolejno je wyjmować nie ruszając innych. Kiedy uda się wyjąć bierkę czerwoną – układamy pytanie z wylosowanym do tego słówkiem. Tym sposobem będziemy układać różne zdania i za jednym razem wydrylujemy przerabiany czas jak również utrwalimy słownictwo od razu w wypowiedziach pełno zdaniowych. Oczywiście osoba z największą ilością bierek wygrywa.

To działa

W dzisiejszych czasach rzadko kiedy ludzie podporządkowują się bezwarunkowo swoim nauczycielom. Dzisiaj każdy chce wiedzieć za co płaci i mieć pewność, że to co dzieje się na jego lekcjach na pewno ma sens i cel. Dlatego musimy być pewni siebie i tego co robimy oraz umieć przedstawić odpowiednie argumenty, jeśli jest taka potrzeba. Komunikacja celu i zasad to absolutna konieczność, aby zajęcia przebiegały tak jak my sobie to zaplanowaliśmy.

Przyjemność

Wiadomo, że nasze zajęcia są przemyślane, mamy określony cel i wiemy za pomocą jakich środków czytaj gier możemy go osiągnąć. Ale to nie wszystko! Gry dodatkowo rozluźniają atmosferę, powodują że zapominamy o gramatyce i zaczynamy w przyjemny sposób budować wypowiedzi. Dodatkowo śmiech, który towarzyszy grom np. przy czynnościach manualnych, gdzie coś się nie udaje, wspomaga nasz mózg w zapamiętywaniu a nowe konstrukcje czy słownictwo kojarzą się z przyjemną grą.

Nowości na mojej półce #9

Jak zwykle przed rozpoczęciem roku szkolnego buszuje po sklepach aby uzupełnić nowości na mojej półce z grami. Tym razem bardzo przypadkowo, odwiedzając sklep Empik, natknęłam się na grę Co jest w lodówce? firmy Tactic, która od razu ujęła mnie dodatkowym sloganem znajdującym się na pudełku “smakowite wyzwanie dla pamięci”, bo przecież zapamiętywanie to bardzo ważna część zajęć językowych. Kto mnie już trochę zna, wie, że interesuje mnie wszystko, co sprawi, że eliminowanie zapominania u moich słuchaczy, stanie się przyjemniejsze.

Części składowe gry Co jest w lodówce?

Gra Co jest w lodówce? składa się z zamykanego pudełka w kształcie lodówki. Dodatkowo w środku znajdziecie tekturowe półki, 15 znaczników produktów spożywczych z naklejkami i podstawkami i bardzo fajną niestandardową kostkę do gry.

Zanim rozpoczniecie grę, trzeba ją przygotować tj. włożyć półki do lodówki oraz poprzyklejać naklejki z produktami na podstawki.

Zasady gry

Głównym celem gry Co jest w lodówce? jest zapamiętywanie produktów spożywczych, które się w niej znajdują. Pierwsza osoba z gry wybiera 3 produkty i umieszcza je w lodówce pokazując innym jej zawartość. Następnie zamyka lodówkę i rzuca kostką losując zadanie dla kolejnej osoby.

Jeśli kostka pokarze znak zapytania, osoba rzucająca kostką zadaje pytanie odnośnie produktów znajdujących się w lodówce np. na której półce jest papryka, czy papryka jest obok brokuła lub czy papryka jest na czerwonym tle czy zielonym.

Jeśli kostka wskaże zamianę miejsc gracz odwraca wzrok, a osoba, która rzucała zamienia miejscami rzeczy w lodówce lub blefuje i nie zmienia nic. Następnie gracz który odwracał wzrok zagląda do lodówki i mówi co się zmieniło.

Trzecie pole kostki w kolorze zielonym to podmiana. Znów gracz odwraca wzrok, a osoba, która rzucała podmienia produkty w lodówce.

Jeśli gracz poprawnie odpowie na pytanie lub prawidłowo wskaże zamienione produkty lub ich miejsce, może dodać jeden produkt do lodówki utrudniając zadanie kolejnej osobie w grze i rzuca kostką wybierając dla niej zadanie.

Co z nauką języków obcych?

Oczywiście mając temat związany z jedzeniem, można zagrać używając standardowych reguł gry. Jeśli jednak słownictwo się nie pokrywa, nie ma problemu. Po prostu przygotowujemy np. karteczki ze słówkami o innej tematyce lub obrazki i dalej gramy w standardowy sposób.

Wypowiedzi pełno zdaniowe

Słownictwo to ważna rzecz, ale trzeba umieć użyć je w kontekście, dlatego wypowiedzi pełno zdaniowe to podstawa. Z tą grą to bardzo proste. Zamiast mówić słówka znajdujące się w lodówce, te które zostały podmienione lub przestawione, tworzymy z nimi zdanie. A gdy wypadnie znak zapytania dodatkowo ćwiczymy zadawanie pytań.

Układanie historyjki

Na wyższych poziomach można dodatkowo ułożyć historyjkę. Na początku wybieramy trzy słowa i wkładamy do lodówki. Pierwsza osoba musi je powtórzyć i ułożyć początek historyjki. Następnie ta osoba wybiera inne słówko i wkłada do lodówki. Kolejna osoba w grze powtarza 4 słówka, powtarza początek historyjki i dodaje zdanie z nowo wrzuconym słówkiem. Gramy tak długo aż ktoś się pomyli przy wymienianiu słów, słowa się skończą lub uda się ładnie zakończyć historię.

To jest genialne!

Uwielbiam powtarzać i drylować a do tego ta gra sprawdza się idealnie. Największym jej atutem jest to, że można swobodnie wymieniać rzeczy, które chcemy włożyć do lodówki oraz bardzo niestandardowa kostka. Dodatkowo ważne dla mnie jest to, że gra nie ma żadnych napisów w języku polskim, więc nadaje się do nauki wszystkich języków.

A co Ty trzymasz w lodówce lektora?:)

Kolorowe cukierki grą językową?

Niedługo wszystkie szkoły językowe rozpoczynają swoje zajęcia. Czeka nas zatem pierwsza lekcja, zazwyczaj trochę inna niż pozostałe. Wprowadzamy tak zwany classroom language, ustalamy zasady panujące w klasie ale przede wszystkim zapoznajemy się ze swoimi uczniami. Oczywiście można do tego celu użyć gotowych materiałów z sieci. Do dyspozycji mamy różnego rodzaju gry all about me. Ale co zrobić jeśli chcemy dodatkowo osłodzić ten start naszym słuchaczom? Tu na pomoc przychodzą znane wszystkim kolorowe cukierki, które mogą być grą językową.

Co potrzebujemy?

  • Paczkę kolorowych cukierków np. m&m’s lub inne. Ważne aby cukierki były w różnych kolorach, które potem posłużą nam jako kategorie.
  • Kolorowe karteczki na których zapisujemy kategorie takie jak np. food, family, pets itd.
  • Narzędzie do losowania

Jak gramy?

Z paczki wybieramy po jednym cukierku w danym kolorze i kładziemy na karteczce z kategorią np. zielony – food, czerwony – family itd. Następnie słuchacze losują z paczki cukierka i zanim go zjedzą, odpowiadają na pytanie z wylosowanej kategorii. Pytania może zadawać nauczyciel, ale mogą to robić również inne osoby z grupy. Ważne aby trudność zadawanych pytań dostosowana była do umiejętności waszych uczniów. Przyjmijmy że ktoś wylosował zielonego cukierka czyli kategorię jedzenie. Małym dzieciom zadajemy pytanie: What’s your favourite food? albo Do you like pizza? Bardziej zaawansowanym What did you eat yesterday? lub How do you prepare your favourite dish? Również same kategorie mogą być łatwiejsze lub trudniejsze.

Na co uważać?

Jeśli grę chcecie zastosować w grupach dziecięcych, zapytajcie rodziców przed lekcją czy dzieci nie mają żadnych alergii pokarmowych i czy mogą zjeść coś słodkiego na zajęciach. W dzisiejszych czasach bywa różnie. Uważajcie też aby nie dawać cukierków zbyt małym dzieciom, bo mogą się nimi zachłysnąć.

W razie gdyby się okazało, że jakieś dziecko z grupy jest na coś uczulone lub rodzice kręcą nosem na stosowanie słodyczy na zajęciach, cukierki możecie zastąpić grą pchełki. Pisałam o nich tutaj. Oczywiście pchełki nie są jadalne ale za to za ładną odpowiedź na pytanie z kategorii można spróbować wstrzelić pchełkę do pudełeczka :)

Have fun!

Zapisz

Zapisz

Konferencja nauczycieli języka niemieckiego

W sobotę miałam przyjemność wystąpienia na konferencji nauczycieli j.niemieckiego Stowarzyszenia PASE. Tematem mojej prezentacji była kreatywna lekcja j.niemieckiego. Dlaczego akurat ten temat? Po pierwsze, myślą przewodnią Szkoły Językowej The Palms, której jestem współwłaścicielką jest nauka języków z przyjemnością. A żeby lekcja mogła być przyjemna, trzeba dużej dozy kreatywności. Po drugie, lektorzy innych języków, w tym germaniści, często borykają się z nienasyceniem rynku w obszarze materiałów dodatkowych, tak niezbędnych do przeprowadzenia kreatywnych zajęć. Dlatego właśnie prezentacja stanowiła praktyczny poradnik lektora, w którym znalazły się gotowe pomysły, inspiracje oraz skuteczne rozwiązania urozmaicające każdą lekcje. Zaczynając od sprawdzonych stron internetowych, na których można znaleźć dobrej jakości „gotowce”, poprzez kreatywne wykorzystanie zaskakujących gadżetów niezwiązanych językowo z lekcją, a kończąc na pomysłach przygotowania własnych gier dostosowanych do tematu zajęć. Wszystko to zostało dodatkowo wzbogacone dzięki wymianie doświadczeń z uczestnikami konferencji, którzy wykazali się ogromną aktywnością i kreatywnością, za co serdecznie dziękuję :)

Gra UNO w nauce języka

Wyjeżdżając na wakacje zawsze zabieram ze sobą jakieś umilacze czasu wolnego. Książki oraz gry, szczególnie te karciane zawsze znajdą miejsce w mojej walizce. Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić jedną z moich ulubionych gier karcianych, jaką jest UNO.

Jest to gra dedykowana dla osób od 4 do 99 roku życia, a więc w standardowy sposób mogą grać w nią zarówno dzieci, młodzież jak i dorośli. Dla tych którzy nie znają jeszcze tej gry, link do producenta i instrukcji znajdziecie tutaj.

Natomiast jeśli chcecie połączyć przyjemne z pożytecznym poniżej znajdziecie kilka pomysłów jak wykorzystać grę UNO do nauki języka obcego.

Gra UNO w nauce języka

Karty UNO mogą służyć jako karty obrazkowe do wprowadzenia cyfr. Można z nich układać również numery telefonu itd.

UNO1-min

UNO1-min

Karty UNO uczą cyferek w czasie gry w memory.

UNO2-min

UNO2-min

Karty UNO świetnie nadają się do sortowania zarówno według koloru jak i symbolu.

UNO4-min

UNO4-min

Karty UNO można również wykorzystać do nauki liczenia, układając karty od najmniejszej do największej bądź odwrotnie.

UNO5-min

UNO5-min

Z kart UNO można układać tak zwane rytmy, które dzieci muszą dokończyć.

UNO6-min

UNO6-min

Z kart UNO można układać działania matematyczne zarówno te proste jak i te trudniejsze.

UNO7-min

UNO7-min

Karty UNO można wykorzystać do gry „dodaj do 10”. Jest to inna forma gry w memory. Odkrywamy dwie karty, ale możemy je zabrać wtedy, kiedy ich suma daję 10.

UNO3-min

Karty UNO można chować i bawić się w ciepło i zimno lub kłaść w różne miejsca, ćwicząc przy tym przyimki.

Jedna talia kolorowych kart a tyle możliwości. Pamiętajcie, że dorośli też lubią grać. Sprawdziłam to w mojej początkującej grupie j.niemieckiego. Wszyscy bardzo szybko nauczyli się podstawowych cyfr i kolorów oraz zwrotów towarzyszących karcianym zabawom.

Serdecznie polecam.

Obrazkowe kostki do gry

Po standardowych kostkach do gry, przyszła pora na obrazkowe.

Obrazkowe kostki do gry, jak sama nazwa wskazuje, zamiast cyfr, mają na swoich bokach obrazki. W związku z tym świetnie sprawdzają się do nauczania wszystkich języków obcych. Szczególnie zadowoleni są lektorzy uczący języków mniej standardowych, dla których znalezienie materiałów dodatkowych, urozmaicających zajęcia jest nie lada wysiłkiem.

Kostki te sprawdzają się również we wszystkich grupach wiekowych i na wszystkich poziomach zaawansowania, gdyż możliwości ich zastosowania są bardzo różne.

Z tych dwóch powodów obrazkowe kostki do gry należą do moich ulubionych i towarzyszą mi na zajęciach prawie codziennie.

A oto moje zbiory oraz przykłady ich użycia na zajęciach:

Kostka emocje.

Ile razy rozpoczynacie swoje zajęcia od pytania: How are you today? Pewnie bardzo często. Co więcej z tą samą częstotliwością słyszycie od swoich słuchaczy: I’m fine, thank you! Co wy na to, aby tym razem posterować ich samopoczuciem. Przecież na zajęciach językowych nie zawsze chodzi o to aby mówić prawdę.

kostki emocje

kostki emocje

Kostka pogoda.

Niestety rzadko zdarzają się takie dni, kiedy pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie i wystarczy wyjrzeć za okno, aby porozmawiać o jej różnorodności. Wtedy z pomocą przychodzi pogodowa kostka. So, what’s the weather like today?

kostka pogoda

kostka pogoda

Obie te kostki świetnie nadają się do wprowadzenia, przećwiczenia i utrwalenia znajdującego się na nich słownictwa.

Przy wprowadzeniu słownictwa, kostek tych można użyć w standardowy sposób. Słuchacze rzucają i mówią, co im wypadło, tworząc przy tym pełne zdanie np.: I’m happy lub It’s cloudy today. Do przećwiczenia słownictwa można wykorzystać grę kalambury. Słuchacz mający pokazywać, losuje swoje hasło rzucając kostką. Pozostali zgadują, zadając odpowiednie pytania np. Is it cloudy? Are you sad?

Przy utrwaleniu słownictwa warto je połączyć ze strukturami gramatycznymi poznanymi wcześniej np. czasami. Słuchacze rzucają kostką trzy razy i mówią np. jaka pogoda była wczoraj, jaka jest dzisiaj i jaka będzie jutro. To samo z samopoczuciem.

Storycubes.

Storycubes to niejęzykowa gra gotowa (zob. rodzaje gier językowych) składająca się z 9 lub 3 kostek obrazkowych o różnej tematyce. Jej głównym celem jest rozrywka osób grających w ich języku ojczystym. Ale skoro nie zawiera ona żadnych przeszkadzających nam elementów np. napisów, z czystym sumieniem można użyć jej w czasie zajęć językowych.

Grę tą polecam już bardziej zaawansowanym słuchaczom. Przed jej rozpoczęciem konieczne jest cykliczne wprowadzenie słownictwa znajdującego się na kostkach. Następnie pierwszy słuchacz wybiera kostkę i nią rzuca rozpoczynając tym samym opowiadanie historii, której pierwsze zdanie zawierać musi wylosowane przez niego słowo. Kolejna osoba z grupy powtarza czynność swojego poprzednika dopowiadając dalszy ciąg historii itd. Przy tej grze rola lektora jest bardzo istotna. To my sterujemy grą, wybierając np. strukturę gramatyczną, która ma być użyta w trakcie opowiadania historyjki. Tym samym usprawniamy zdolności komunikatywne osób grających w trakcie wypowiedzi pełno zdaniowych.

Przedstawione przeze mnie kostki obrazkowe oraz możliwości ich zastosowania w nauczaniu języków obcych to tylko przykłady. Na pewno na rynku jest jeszcze wiele innych kostek obrazkowych i tak samo wiele mamy możliwości ich użycia w czasie zajęć. Pamiętajcie, że kolekcjonuje kostki. Jeśli znajdziecie coś fajnego, proszę o kontakt.

Standardowe kostki do gry

Przygotowując się wczoraj do zajęć, natknęłam się na moje ulubione pudełko wypełnione różnego rodzaju kostkami do gry. Kostki tak świetnie sprawdzają się jako urozmaicenie zajęć, że od pewnego czasu zaczęłam je kolekcjonować, wyszukując coraz to nowsze i niestandardowe modele. Postanowiłam podzielić się z Wami, jakiego rodzaju kostkowe skarby można znaleźć na rynku. Zdradzę Wam również moje pomysły na to jak, kiedy i w jakim celu używać ich do nauczania języków obcych.

Dziś pierwszy post o kostkach. Zacznijmy od kostek standardowych.

Standardowe kostki do gry to sześciany o równych bokach, oznaczone liczbami, bądź symbolizującymi je oczkami. Służą one przede wszystkim do odliczania zasięgu ruchu w grach planszowych.

standardowe kostki do gry

standardowe kostki do gry 1

Nową odsłoną kostek standardowych są wielościany, których liczba ścian może wahać się od 4 do nawet 100.

standardowe kostki do gry

standardowe kostki do gry 2

Era nudnych biało czarnych kostek już dawno za nami. Dzisiaj bez problemu znajdziemy kostki w różnych kolorach, fosforyzujące i świecące w ciemności, bądź zrobione z różnych materiałów. Co powiecie na puchową kostkę do gry? Przyznam, że jeśli chodzi o te standardowe, należy ona do moich ulubionych.

Oprócz materiału, koloru oraz ilości ścian, kostki do gry mogą również różnić się rozmiarem.

standardowe kostki do gry

standardowe kostki do gry 4

A oto trzy sposoby na użycie standardowych kostek do gry na zajęciach językowych:

  • Wprowadzenie słownictwa z zakresu cyfr.

Dzieci rzucają kostką i mówią cyfrę, która wypadła. To ćwiczenie jest bardzo istotne szczególnie u dzieci małych, które dzięki niemu uczą się rozpoznawać cyfry „na wyrywki”. Kostki standardowe o większej ilości ścianek przydadzą się również w starszych grupach wiekowych lub na zajęciach dla początkujących w grupach dorosłych.

  • Matematyka

Moi słuchacze chętnie bawią się w matematykę po angielsku. Wielościany nie ograniczają nas w zakresie cyfr. Rzucamy przynajmniej dwoma kostkami i rozwiązujemy działanie. Pamiętajcie, że to nie musi być tylko dodawanie.

  • Zabawy niezwiązane z cyframi

Standardowe kostki do gry pomagają mi również w zadaniach niekoniecznie związanych z cyframi przy generowaniu wyników losowych. Mogą one określać zasięg ruchu w grach planszowych, ilość słów w zdaniu do ułożenia lub ilość zdań w historyjce.

A Wy jak często i w jakim celu używacie standardowych kostek do gry?

Już niedługo kolejny post o kostkach do gry. Tym razem pokażę wam moje ulubione obrazkowe kostki. Follow me :)

Rodzaje gier do nauczania języków obcych

Odkąd zaczęłam uczyć języków obcych, przyjemność jaką z tej nauki czerpali moi słuchacze, zarówno ci mali, jak i ci duzi, stała zawsze na pierwszym miejscu. A to dlatego, że kieruję się zasadą, że jeśli robisz coś, co sprawia Ci przyjemność, robisz to chętnie. A jeśli robisz coś chętnie, to nie masz zamiaru przestać. A jeśli nie przestajesz, tylko regularnie się uczysz, szybko widzisz efekty.

Bazując na tym przekonaniu, obserwowałam wnikliwie moich słuchaczy, aby dowiedzieć się, co najbardziej sprawia im przyjemność podczas moich zajęć. Okazało się, że największy entuzjazm zauważyć można było wtedy, kiedy na stole pojawiała się gra. Tylko jaka gra? Droga? Piękna? Kolorowa? Otóż nie zawsze. Każda aktywność, inna niż siedzenie nad tak zwaną kserówką czy podręcznikiem, spotykała się z aprobatą. No a oczywiście im coś ładniejsze dla oka, tym przyjemniej się grało.

No więc jakie mamy rodzaje gier i jakich dokładnie gier używać na zajęciach aby zwiększyć przyjemność nauki, a tym samym jej efektywność? Analizując swoje dotychczasowe zajęcia, podzieliłabym wszystkie używane przeze mnie gry do nauczania języków obcych na trzy kategorie:

  • Gotowe gry językowe
  • Gry niejęzykowe, zarówno te polskie jak i zagraniczne
  • Gry tworzone przez lektora

 

Gotowe gry językowe

Gotowe gry językowe, to gry znanych wydawnictw stworzone specjalnie pod kątem nauki danego języka obcego. Przykładem takiego wydawnictwa jest wydawnictwo Et toi, które w swojej ofercie ma gry stworzone do nauki różnych języków obcych, o różnej tematyce oraz podzielone pod względem wieku oraz zaawansowania słuchacza .

Ponieważ gry gotowe często składają się z wielu elementów np. 100 kart z danego zakresu tematycznego, tego typu gier najczęściej używam do powtórek słownictwa oraz rozszerzenia kompetencji komunikatywnych słuchacza w wypowiedziach pełno zdaniowych, sterowanych konkretnymi zagadnieniami gramatycznymi.

Oczywiście istnieje możliwość dopasowania każdej z gier do swoich potrzeb, np. wybranie tylko części kart i użycie ich do wprowadzenia i przećwiczenia słownictwa lub podstawowych zagadnień gramatycznych.

Gry wieloelementowe można również stosować cyklicznie np. wprowadzając stopniowo słownictwo zawarte w grze.

 

Gry niejęzykowe polskie i zagraniczne

Do gier niejęzykowych zaliczamy wszystkie gry, których głównym celem jest edukacja i rozrywka osób grających w ich języku ojczystym. Przy ich stosowaniu w czasie zajęć szczególną uwagę zwróćmy na to, aby gry nie miały żadnych przeszkadzających nam elementów w języku polskim oraz były idealnie dopasowane do celu naszej lekcji.

Przykładem takich gier dla dzieci są gry firmy Granna np. „tęcza” do nauki kolorów lub „figuraki” do nauki figur geometrycznych.

Przykładem gier dla dorosłych i młodzieży są „Storycubes” usprawniające układanie dłuższych wypowiedzi ustnych.

Tego typu gier w zależności od celu lekcji, używam przede wszystkim do wprowadzenia i przećwiczenia słownictwa oraz struktur gramatycznych jak również do usprawnienia zdolności komunikatywnych osoby grającej w trakcie wypowiedzi pełno zdaniowych. Trudniejsze gry wymagają cyklicznego przygotowania słuchaczy.

 

Gry tworzone przez lektorów

Gry tworzone przez lektorów to studnia bez dna. Mogą one przyjmować najróżniejsze formy. Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej i wyobraźni.

Ale uwaga! Tutaj szczególną uwagę musimy zwrócić na dwie rzeczy: cel i estetykę gry.

Cel gry: Skoro mamy możliwość stworzenia idealnej gry dla swoich słuchaczy, warto zastanowić się czemu ta gra ma służyć. Wybieramy najpierw zakres słownictwa lub/i struktury gramatyczne, które chcemy wprowadzić lub przećwiczyć, spójne z tematyką przeprowadzanej lekcji a potem typ gry odpowiedni dla grupy wiekowej, poziomu i upodobań słuchaczy.

Estetyka: Czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby nasza gra cieszyła przysłowiowe oko naszych słuchaczy. Tworząc grę zwróćmy uwagę na kolor papieru na którym drukujemy, wielkość obrazków i czcionki oraz estetykę wykonania. Pamiętajmy, że raz zrobiona gra może posłużyć dłużej jeśli jest starannie zrobiona.

 

Przyjemność nauki ponad wszystko

Każdy z wymienionych rodzajów gier ma spełnić podstawowy cel zwiększenia przyjemności w nauce. Niezależnie od tego, czy są to gry gotowe czy własnej roboty, trzeba pamiętać po co je stosujemy. Jestem przekonana o tym, że nauka języków przy pomocy gier pomaga w motywacji uczniów do nauki. Nie ma nic przyjemniejszego dla lektora, niż biegnące na zajęcia dzieci pół godziny przed rozpoczęciem ich lekcji…

A wy jakiej gry użyjecie na kolejnych zajęciach?

Dlaczego igraszki?

Era zajęć językowych opartych tylko na podręczniku dawno się skończyła. Dzisiaj stoimy przed ogromnym wyzwaniem przeprowadzenia lekcji, która nie tylko da szybkie efekty, ale również będzie ciekawa, urozmaicona, angażująca słuchaczy wszystkimi zmysłami… można by wymieniać bez końca. Jak sprostać tym wszystkim oczekiwaniom? Rozwiązaniem są gry językowe! To one pomagają nam osiągnąć nasz cel: szybko i przyjemnie nauczyć języka obcego.

Niestety jest mały problem. Na rynku dostępnych jest niewiele gier, szczególnie takich pasujących nam w stu procentach czyli dostosowanych do naszego podręcznika czy programu autorskiego. Ale i na to znajdzie się sposób. To właśnie mój blog o grach językowych stworzony z pasji do wyszukiwania i tworzenia rzeczy wspomagających nauczanie, podpowie Ci, jak i gdzie znaleźć dobre, gotowe gry, jak zaadoptować te już istniejące do swoich potrzeb oraz jak szybko stworzyć coś zupełnie nowego. Znajdziecie tu zarówno pomysły i inspiracje jak i gotowe rozwiązania!